Wierzę, bo zmartwychwstałam

Wróciłam z dwudniowego Forum „Obecni w Kościele”, organizowanego przez Kongres Katoliczek i Katolików, które poświęcone było w tym roku tematowi ekumenii. Kulminacyjnym momentem był wieczór pierwszego dnia, kiedy kardynał Grzegorz Ryś wygłosił godzinną konferencję o Nicejskim Symbolu Wiary, a potem nastąpiła modlitwa medytacyjna z braćmi z Taizé w obecności Kardynała Rysia. Zmusiło mnie to do solidnego przemyślenia: co ja tu robię? czy ja naprawdę wierzę? Czy ja to credo powtarzam szczerze i na serio? I zrozumiałam wtedy, że nie mogę udawać; zrozumiałam, że moja obecność w Kościele ma sens wtedy tylko, gdy w szczerości i pokorze powiem, jak jest. Ta prawda trudna będzie do przyjęcia dla wielu, ale tylko prawda nas wyzwoli. Otóż wierzę, bo zmartwychwstałam. Co to znaczy? Czy to nie bluźnierstwo? Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized | Dodaj komentarz

Matka Cezarego Baryki to mój prapradziadek Karol Minakowski

Pamiętacie, jak na pierwszych stronach Przedwiośnia Stefan Żeromski opisuje matkę Cezarego Baryki? Zaraz Wam pokażę, że to niemal ta sama historią, jaką Bolesław Limanowski opisuje swego współlokatora z zesłania w Archangielsku — mojego prapradziadka Karola Minakowskiego. Zobaczcie zresztą sami. Jak dacie radę doczytać do końca, to będziecie mogli się ze mnie pośmiać. Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized | Dodaj komentarz

Patchworkowa rodzina pułkownika Kuszla

Antoni Kuszel, młody arystokrata z Podlasia, mając 19 lat zaciągnął się do korpusu skautów (guidow) księcia Józefa Poniatowskiego. Wkrótce został kapitanem huzarów. Dzielnie walczył przeciw Rosji w 1812 r., za co dostał Legię Honorową i Krzyż Virtuti Militari. W bitwie pod Dreznem w 1813 zdobył 4 działa, a potem był ciężko ranny i trafił do niewoli. Wrócił z niewoli jako major, a władze Królestwa Kongresowego pozwoliły mu nadal nosić mundur. Z takimi bohaterami to jednak różnie bywa i ich historie niekoniecznie nadają się dla dzieci. Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized | Dodaj komentarz

Jestem kobietą w Kościele katolickim

Dostałam odpowiedź na mój list do ks. bpa Andrzeja Jeża. Mojego, tarnowskiego biskupa. W liście tym ksiądz biskup potwierdził, że widzi we mnie kobietę. Biskup pisze: „Dlatego Pani, jako osoba raz ochrzczona w Kościele, pozostaje w nim”. Nie zostałam wykluczona ze wspólnoty (ekskomunika) ani nie uznano, że sama się z niej wykluczyłam (apostazja). Obowiązują mnie te same zasady, co wszystkich. Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized | Dodaj komentarz

260. rocznica ślubu moich pra5dziadków: prymas dał ślub, a Naruszewicz napisał odę

260 lat temu, 15 września 1765 r., w parafii p. Marii na Nowym Mieście w Warszawie, książę Michał Poniatowski udzielił ślubu Teresie Krajewskiej i Józefowi Radzickiemu, praprapradziadkom mojej babci Zofii z Radzickich Minakowskiej. W Tomie I Dzieł Adama Naruszewicza (wydanie 1778) jest piękny wiersz z okazji tej uroczystości. Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized | Dodaj komentarz

Kongres Kobiet: szacunek i zrozumienie

XVII Kongres Kobiet: „Równość i bezpieczeństwo”. To o mnie: żyję na przecięciu tylu dyskryminacji i zagrożeń, że obiektywnie nie mam prawa żyć. Kobieta, w spektrum autyzmu, transpłciowa, samotna, bez etatu, ale z niepełnosprawnym dzieckiem na utrzymaniu, katoliczka, homoseksualna, w powiatowym mieście przy granicy Małopolski z Podkarpaciem. Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Społeczeństwo | Dodaj komentarz

Sieć pokrewieństwa polskich elit 1800–1984 (streszczenie preprintu)

Dr Marcin Wroński i ja napisaliśmy artykuł The Kinship Network of Polish Social Elite, 1800-1984: the Evolution over Nine Generations, którego preprint dr Wroński umieścił na ResearchGate (tutaj). Dla mnie to tekst bardzo ważny; to zarys społecznej historii Polski od rozbiorów do końca komunizmu – w pigułce. Marzę, by stał się tematem dyskusji, kłótni i sporów, jak kiedyś Rodowody niepokornych B. Cywińskiego. Poniżej polskie streszczenie przygotowane przez GPT-5 pod moim kierunkiem. Streszczenie jest napisane językiem, który ma być zrozumiały dla polskiego maturzysty, ale po jego przeczytaniu radzę koniecznie zajrzeć do angielskiego oryginału, który – wprawdzie napisany naukowym językiem, z przypisami itd. – zawiera też komplet pięknych ilustracji, które dobrze wyjaśniają, o czym tu mowa, a których ja tu nie umieściłam. Wszelkie wątpliwości interpretacyjne proszę konsultować z oryginałem. Na ResearchGate jest też możliwość skontaktowania się z autorami i skomentowania, bo preprinty są po to, by dostać feedback! Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Genealogia, Historia | Dodaj komentarz

Bóg stworzył mnie kobietą i namawianie mnie do poświadczenia nieprawdy wbrew jednoznacznemu osądowi sumienia jest kuszeniem mnie do grzechu śmiertelnego [pismo do biskupa]

Dziś na dzienniku Podawczym Kurii Biskupiej w Tarnowie złożyłam pismo z wnioskiem o jednoznaczne określenie mojej pozycji w Kościele Katolickim. Mój akt chrztu sporządzono na imiona „Marek Jerzy”, ale jestem kobietą i zawsze nią byłam. Bóg stworzył mnie kobietą i mam na to dokumentację medyczną (która wraz z zaświadczeniem o moim zdrowiu psychicznym i poczytalności była podstawą takiego a nie innego wyroku sądu). Udawanie, że mam na imię Marek, byłoby sprzeniewierzeniem się woli Stwórcy, zaparciem się siebie, a moje sumienie mówi wyraźnie, że byłoby to grzechem śmiertelnym. Poniżej pełna treść tego pisma z pieczęcią poświadczającą jego doręczenie. Czekam na odpowiedź. Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized | Dodaj komentarz

Rodzinne portrety w paszporcie

Przeszłam tranzycję, mam już nowe dokumenty, w tym nowy paszport: Maria Jadwiga Minakowska, płeć: kobieta. Przez ten czas (rok i dwa miesiące od mojego coming-outu) mniej tutaj pisałam o genealogii, ale pracowałam wciąż intensywnie. W moim nowym paszporcie umieszczono portrety dziewięciu osób i dzieła autorskie kolejnych dwóch. Skoro to są osoby i dzieła symbolizujące polskość odrodzoną w 1918 r., to moją powinnością jest sprawdzić, jak to się przekłada na moją bazę genealogiczną. Przekłada się znakomicie! Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Genealogia | Dodaj komentarz

Tranzycja: jestem Maria dla wszystkich

Cztery miesiące temu zrobiłam coming-out jako transkobieta. Przez ten czas bardzo wiele się wydarzyło i wpis się trochę zdezaktualizował. Obecnie (październik 2024) sytuacja jest taka, że rozpoczęłam proces pełnej (medycznej i prawnej) tranzycji. Zanim ten proces się dokończy minie zapewne kilka lat, ale nie widzę obecnie niczego, co by go mogło zatrzymać.

Dlatego, przecinając spekulacje i niedomówienia oświadczam niniejszym, że choć w dokumentach mam wciąż dane męskie, jestem kobietą i proszę mnie tak traktować. Pozostawiam dotychczasowe inicjały, nazywam się teraz dr Maria Jadwiga Minakowska i tak się proszę do mnie zwracać (w rodzaju żeńskim). Dopuszczalne (a czasem pożądane) są też opcje: „pani Mario” i „Marysiu”.
Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized | Dodaj komentarz